"Jakbyśmy się zgadzali w ogóle, ale nie zaś w szczególe."
Bo tak by było, ale po części tylko.
"Tak, dobrą taktyką można zniwelować pewne straty w sile. Pewne, czyli kilkanaście punktów"
Powyżej pies pogrzebany jak dla mnie jest

Jestem przekonany że owszem podciągnąć można co nie co ale nie kilkanaście pkt. Oto jak to widzę... Kiedy ustawisz się świetnie na silniejszego [+10-15] rywala + do tego zagrasz wyższą ważność zwiększasz swoje szanse na zwycięstwo z 5% do 20% max czyli na 10 takich meczy wygrasz MOŻE 2 razy i to właśnie ze względu na tą losowość o której mowa była wcześniej. Gdyby jej nie było szanse na win miałbyś równe 0.
Możemy bardzo łatwo sprawdzić co nie co. Pograjmy spary, 10 z rzędu. Umówimy taksy tak abyś miał lepszą, umówimy ważności tak abyś miał wyższą... ważne żeby warunki były przy każdym spotkaniu takie same.