
Select a country: |
![]() |
Poland |
Powiedziałbym dlaczemu się nie zgadzam z szanownym ekspertem, jednakże wtedy odsłoniłbym swój oręż, a na to sobie pozwolić nie mogę.
Zwłaszcza przy posiadaniu tak lichego składu na tle ligi.

W takich proporcjach, w jakich przeliczane są mecze
tyle wiem


Po ostatnim słabym meczu nie spodziewałem się, że tak łatwo pójdzie z ekipą Leodarr-a
Po kilku kolejkach widać, że w tym sezonie Konf. A jest nieco mocniejsza i więcej wygrywa. No ale to dobrze nudno by było jak by ciągle konf B rządziła
Po kilku kolejkach widać, że w tym sezonie Konf. A jest nieco mocniejsza i więcej wygrywa. No ale to dobrze nudno by było jak by ciągle konf B rządziła

yoyogi uchyl rąbka tajemnicy. Przyznaję, że zagrałem pierwszy raz 4/1 w połączeniu z Zone off. i półdystans (pierwszy raz) to o tą oręż chodzi?
powinno być tak jak zazwyczaj 3/2 lub 2/3 i balans. To byłoby za proste i chciałem spróbować czegoś nowego.
powinno być tak jak zazwyczaj 3/2 lub 2/3 i balans. To byłoby za proste i chciałem spróbować czegoś nowego.
Konkludując, całej prawdy nie dojdziemy.
Jednak płynie z tego pewne optymistyczne przesłanie dla społeczeństwa. Zakładając, że nie ma prawa zajść sytuacja, w której zwycięstwo jednej ekipy będzie pewne w 100% (tj. w którym na 100 meczy orzeczenie będzie 100-0, a dopuszczalne maksimum wyniesie 99-1), każdy ma szansę na mistrzostwo. Oczywiście, jeżeli ma tyle szczęścia, że przy tak skrajnych wartościach wygra minimum 3/4 wszystkich spotkań ligowych w sezonie. Wliczając również te kluczowe w fazie play-off. Żyć nie umierać.
Jednak płynie z tego pewne optymistyczne przesłanie dla społeczeństwa. Zakładając, że nie ma prawa zajść sytuacja, w której zwycięstwo jednej ekipy będzie pewne w 100% (tj. w którym na 100 meczy orzeczenie będzie 100-0, a dopuszczalne maksimum wyniesie 99-1), każdy ma szansę na mistrzostwo. Oczywiście, jeżeli ma tyle szczęścia, że przy tak skrajnych wartościach wygra minimum 3/4 wszystkich spotkań ligowych w sezonie. Wliczając również te kluczowe w fazie play-off. Żyć nie umierać.
Na krzyżu eksperta nie robiłem, ale przy obozach było 99-1, 98-2

Prawdopodobieństwo zdobycia mistrzostwa przy takich wartościach pewnie będzie porównywalne z trafieniem "6" w lotka.

Na przykładzie ręcznej widzę, że wystarczy 23% i 38%
choć w koszu są potrzebne 3 zwycięstwa.

Nie. Słowo oręż tyczy się całej mojej filozofii grania, a nie tylko poszczególnych schematów (chodzi tu jednak tylko o taktykę meczową, a nie o strategię treningu czy ekonomię). Gdybym miał to całe rozpisać, wylazłby nawet nie esej, ale jakaś mała książka.

Każdy ma jakąś strategię. Ja trochę odstąpiłem od tej z poprzedniego sezonu, ale pewne schematy muszą wrócić bo za dużo pozostawiam przypadkowi.
Po tylu meczach większość z nas już wyciągnęła jakieś wnioski co przeciw czemu się sprawdza, a co to pewna wtopa.
Jestem ciekaw ile czasu potrwa jak ktoś zacznie opisywać pewne zależności.
LeoDarr zrobił pierwszy krok, ale jak na razie to na otwartym forum nie pojawił się "las rąk".
Po tylu meczach większość z nas już wyciągnęła jakieś wnioski co przeciw czemu się sprawdza, a co to pewna wtopa.
Jestem ciekaw ile czasu potrwa jak ktoś zacznie opisywać pewne zależności.
LeoDarr zrobił pierwszy krok, ale jak na razie to na otwartym forum nie pojawił się "las rąk".
Nie sądzę, żeby w najbliższym czasie ktoś się ujawnił w roli takiego "mesjasza taktycznego" i objawił wszystkim prawdę. Wszystkie taktyki i filozofie są w fazie testów, tylko w różnym stopniu zaawansowania, zależnym od menedżera.

Your favorite threads
Newest posts