
Select a country: |
![]() |
Poland |
Fajnie było, ale się skończyło. Gra mnie już na maxa znudziła, do tego jeszcze codzienne logowanie się jest absurdem tej gry. Trzymajcie się i niechaj Moc będzie z Wami. Pewnie jeszcze zerknę tu by sprawdzić za ile poszły zawodniki

to zapraszam do jakieś fajnej produkcji, góra 2 mecze tygodniowo plus ev. puchar i friendly, trening i rozliczenie ekonomii raz w tygodniu, gdzie strona taktyczna jest tak mocna że nawet granie w 5 lidze sprawia frajde i do tego zero stresu, bo 1 liga nie odjeżdza wcale finasowo, a przy umiejętnym prowadzeniu drużyny to można nawet więcej na plus wyjść niż ci na górze. I o dziwo nawet to co się ustawi to działa, w pozytywnym i negatywnym sensie.
Wysłał bym nawet cały staff odpowiedzialny tu za grę tam na przyuczenie, na kilka miesięcy, ale coś mi tak mówi, że oni do nauki nie za bardzo chętni są
Wysłał bym nawet cały staff odpowiedzialny tu za grę tam na przyuczenie, na kilka miesięcy, ale coś mi tak mówi, że oni do nauki nie za bardzo chętni są

kiedyś grałem, ale jakoś mnie nie wciągnęło. Może dlatego że zbyt obcy sport i te dziwne pozycje zawodników plus całe ich mnóstwo ?
Grałem za to w ich siostrzaną grę TeamHB, zanim jeszcze ją jakimś Węgrom sprzedali i dopiero niedawno zrezygnowałem, bo jednak przestali grę rozwijać. Ale edytor taktyk mieli przedni muszę przyznać.
Btw, każda szanująca się gra ma trening raz w tygodniu, maksymalnie 1-2 mecze na tydzień plus puchar ewentualnie i jeszcze jakiś sparing, można ustawić taksę na wszystkie widoczne w kalendarzu mecze, z reguły na 3 tygodnie w przód. Ma się możliwość zapisania 1-2 taktyk za free, itd
Od razu widać kolosalną różnicę w podejściu do graczy. Miałem teraz urlopik to sobie w moich ulubionych gierkach taksy na te 3 tygodnie poustawiałem, mogłem się wcale nie logować, tylko ciągnęło żeby wyniki sprawdzić, nic się nie traci, ewentualnie tylko małe ryzyko kontuzji jest i tyle. A treningi to się zmienia raz na sezon albo rzadziej, hehe
Grałem za to w ich siostrzaną grę TeamHB, zanim jeszcze ją jakimś Węgrom sprzedali i dopiero niedawno zrezygnowałem, bo jednak przestali grę rozwijać. Ale edytor taktyk mieli przedni muszę przyznać.
Btw, każda szanująca się gra ma trening raz w tygodniu, maksymalnie 1-2 mecze na tydzień plus puchar ewentualnie i jeszcze jakiś sparing, można ustawić taksę na wszystkie widoczne w kalendarzu mecze, z reguły na 3 tygodnie w przód. Ma się możliwość zapisania 1-2 taktyk za free, itd
Od razu widać kolosalną różnicę w podejściu do graczy. Miałem teraz urlopik to sobie w moich ulubionych gierkach taksy na te 3 tygodnie poustawiałem, mogłem się wcale nie logować, tylko ciągnęło żeby wyniki sprawdzić, nic się nie traci, ewentualnie tylko małe ryzyko kontuzji jest i tyle. A treningi to się zmienia raz na sezon albo rzadziej, hehe
PPM co prawda wykonany dobrze, z dobrą grafiką i menu, ale wymusza uzależnienie i nie daje wypocząć dlatego też już od dawna myślałem o pozostawieniu tego. Jedynie co mnie powstrzymywało to powrót do elity i ponowna walka o mistrzostwo z wybudowanym od juniorów składzie. Poza tym wspomagałem polską koszykówkę by się jakoś rozwinęła. Paru nieprzeciętnych chłopaków jest do wzięcia.
A football amerykański lubię i już interesowałem się w czasach dzieciństwa. Zasady mam w paluszku zatem nie jest to dla mnie czarna magia.
A football amerykański lubię i już interesowałem się w czasach dzieciństwa. Zasady mam w paluszku zatem nie jest to dla mnie czarna magia.
No i to by było wszystko z moich zdobyczy punktowych w tym sezonie. Moje osiągnięcie 'dupy nie urywa' ale jak na pierwszy sezon w I lidze nie było tragedii. Teraz tylko pytanie czy będę walczył o utrzymanie czy spadnę bez walki.
Tak czy inaczej wielkie dzięki za grę.
Tak czy inaczej wielkie dzięki za grę.
To było do przewidzenia ,że odpuscisz i nie podolasz w I lidze
Caly ty hehe


Zauważ, że mam najmłodszy skład i raczej ciężko nim coś osiągnąć. Nie w tym sezonie chciałem zaszaleć. A ty domissie jak zawsze jesteś cienki tak będziesz w każdej dyscyplinie nic nie osiągając. Poza tym sprawdziły się moje prognozy gdy rozniosłem cię w hokeju w pucharze. Pewnie wysypały ci się kredki z plecaka, dlatego zlikwidowałeś zespół. Tak jak mówiłem kiedyś, gdy z ledwością, na styku wygrywałeś lub nawet przegrywałeś z ówczesnymi moimi juniorami swoimi weteranami, że nie masz żadnej przyszłości bo jesteś marnym managerem. Ja odchodzę ponieważ nie bawi mnie ta gra, a ty po prostu splajtowałeś.
Your favorite threads
Newest posts