1. na poczatek sezonu nie do konca idealnie rozlozone skile
2. zdecydowanie wieksza czesc sezonu na niskiej
3. caly sezon na 4 piatki zeby jak najwiecej graczy ogrywac
4. pech w meczach ktore powinienem wygrac - zwlaszcza na poczatku sezonu.
5. poczatkowe nie do konca maksymalne analizowanie rywali
6. BARDZO SILNA LIGA = POZIOM RYWALI = EMOCJE W KAZDYM MECZU
7. jeszcze kilka innych mniejszych bledow, ktore ostatecznie zlozyly sie na wynik sezonu
PS. Zauwazyles ze w meczach przeciw Tobie nie gral moj najlepszy gracz?? - zaryzykowalem, ale wole zeby Eryk gral w kadrze, bo dziueki temu mam szanse wiecej za niego wychaczyc

PS II. Teraz tak jak zaplanowalem spadam do jednej z dwu latwiejszych lig, 2 sezony na nabicie sredniej, kasy i infrastruktury, a pozniej tryumfalny powrot (mam nadzieje ze w miare krotkim czasie uda sie dojsc tam skad tu trafilem
