W sumie czułem w kościach, że Słowacja pojedzie na bardzo niskiej, ale wolałem nie ryzykować. Ten mecz musieliśmy wygrać, by uniknąć w ćwierćfiale Łotyszy, którzy byliby dość niestrawni dla naszej ekipy

Tak to najpewniej zagramy z Francuzami, którzy są w naszym zasięgu. Życzę powodzenia i awansu!