Tyton 3,5-to co mial wybronic, wybronil. W meczu z Czechami mimi wszystko zapewne usiadzie na lawie co wg mnie jest dobrym rozwiazaniem. Szczesnemu nie wyszedl pierwszy mecz ale bad day kazdemu moze sie zdarzyc.
Piszczek 3-kilka akcji poszlo jego flanka, niestety w defensywie kilka razy sie pogubil co zle swiadczy tymbardziej ze z trybun obserwowal go Mourinho.
Wasilewski 3,5-pewny, kilka razy zazegnal niebezpieczenstwo, bez wiekszych wpadek.
Perquis 3,5-podobnie jak Wasilewski, mimo braku szybkosci widac ze czuje gre.
Boenisch 2,5-niezly w defensywie choc bardzo drazni mnie jego zabawa w obronie, mowa o dryblingach. Wyglada to tak jakby na sile chcial pokazac ze jest w formie, niestety az tak dobrze to nie jest choc z kazdym meczem wydaje sie lepszy. Do finalu powinno byc ok

Blaszczykowski 4,5-ladna bramka, jedna z najladniejszych na mistrzostwach. Troche brakuje mi jego dryblingow. Mimo wszystko bardzo dobry mecz.
Dudka 3,5- niezly w defensywie, choc ogolnie bez fajerwerkow.
Murawski 3-slabszy mecz Murasia. Bez wiekszych wpadek ale podobnie jak Dudka mogl w srodku pola zrobic wiecej.
Polanski 4- bardzo dobry mecz, masa odbiorow, probowal akcji ofensywnych. Zdecydowanie nasz najlepszy srodkowy pomocnik we wczorajszym meczu. Nawet gdy zlapal kontuzje walczyl kulejac i nie odpuscil zadnej pilki co bardzo dobrze o nim swiadczy.
Obraniak 2,5-slabo, po graczu Bordeaux chyba kazdy spodziewal sie wiecej. Malo kombinacyjnej gry, kilka strat. Niby nie zagral na swojej nominalnej pozycji ale od czolowego gracza Zyrondystow wymagamy wiecej niz kilka bardzo dobrych stalych fragmentow gry. Swoja droga ciekawe czy sie dogadaja ze Smuda, osobiscie mysle ze tak.
Lewandowski 4-bramki nie strzelil ale walczyl. Stwarzal mase problemow obronca a gdyby sedzia byl mniej wyrozumialy to para stoperow musialaby ochlonac w blasku zoltych kartek. Jako ciekawostke podam tylko ze w telewizji wloskiej komentatorzy cmokali nad jego umiejetnosciami, mecz rowniez uznali za bardzo dobry, jeden z najlepszych na ME.
Mierzejewski bez oceny-kilka dobrych zagran, widac ze jego zmiana mogla cos wniesc do meczu z Grecja, tymbardziej szkoda ze Smuda nie chcial "psuc" gry w piatek.
Matuszczyk bez oceny-niewidoczny
Brozek bez oceny-mogl zostac jokerem w ostatniej akcji meczu ale tym razem sie nie udalo.
Ogolnie dobry mecz ktory zostal bardzo dobrze oceniony poza granicami naszego pieknego kraju. Szkoda tylko ze Smuda nie widzi potencjalu Groisickiego, mysle ze mogl go wpuscic na ostatnie 20min za Obraniaka. Weekend bedzie nasz
