Seleziona una nazione: |
![]() |
Polonia |
Nie życze Ci zle ale z tak wąskim składem końcówke sezonu możesz mieć ciężką, przynajmniej w teorii tak powinno być szczególnie że sporo grasz zdaje sie na wysokiej wazności. Ale to tylko teoria, jak bedzie czas pokaże. Na chwile obecną jednak jesteś zdecydownie największą rewelacją ligi jak dla mnie.
+1 to co pisze Policzna
Jesteście rewelacją, i oby tak dalej, ale jeżeli na tych ważnościach uda się Wam zakończyć sezon na wysokim "C", to... chyba czas na start w wyborach


Na marginesie, zastanawiam się, serio, jakie dobre duchy sprzyjają mojemu zespołowi, bo kolejny sezon wyniki ponad stan. W sile jesteśmy ex aequo z Czuchowem na 11-tym miejscu. Fakt, różnice między zespołami środka są minimalne. Ale coś jednak decydować musi. Oczywiście pierwsze nasuwa się jedno - ślepy sim. Wolałbym naturalnie, żeby jednak było jeszcze coś
Nie wiem jak tam u was z bramkarzami. Ja mam drugiego prawie na poziomie podstawowego, co daje mi okazję oszczędzania energii obu. No, ale to wchodzi w siłę, więc raczej nie o to chodzi (chyba, że w sensie oszczędności energii meczowej, a nie sezonowej?). Trochę niestandardowo rotuję też zawodników. Wydaje mi się, że bliżej reala, ale to tylko spekulacja bo na ręcznej w realu na pewno nie znam się lepiej od Was. Owszem, aktywnie zmieniam co mecz taksę, ale to jest broń obusieczna, bo dzięki temu zdarza się kompletnie nie trafić
Mam jeszcze pewne podejrzenia co do wyboru kapitana, ale to już tajemnica służbowa


Mam jeszcze pewne podejrzenia co do wyboru kapitana, ale to już tajemnica służbowa

Ja bramkarzy też mam obu w miare wyrównanych więc z tym nie mam wielkiego problemu. Ja na kapitana wybieram zawsze tego zawodnika który gra przez cały mecz w obronie i ataku, jeśli jest kilku takich to wybieram tego który potencjalnie ma najmniejsze szanse na kary 2 minutowe ( więc np obrotowy odpada).
A właściwie... co mi tam. Ani bramkarz, ani zawodnik z najwyższym doświadczeniem, tylko ten, który najwięcej gra. Idea jest taka - więcej przebywa na parkiecie, więc ma większy wpływ na grę swojej formacji. Szczególnie, że tę formację mam relatywnie najsilniejszą. Gdybym grał 100% rotacyjnie i miał podstawowego bramkarza na tyle silniejszego, że drugi grałby tylko ogony i duże nadwyżki/straty bramkowe - zrobiłbym kapitanem tego pierwszego.
Myśle że on nie jest zbytnio taki tajny i większośc managerów szczególnie tych mocniejszych tak robi.
akurat wczoraj zagrałem na niskiej, gdy Protowo zagrało na normalnej a wynik mnie mega zaskoczył. Wniosek? Grać nisko.
Do tego jeszcze na dzień dzisiejszy -18 mln w budżecie, sprzedawany jest lider zespołu Wacław Marzec, liczę że dostanę za niego jakieś konkretne środki na utrzymanie drużyny. Jest strasznie ciężko, ale jak powtarzałem wcześniej celem na sezon była 11 lokata, a jest która?
Prezes HBc Protowo od chwili, gdy musiał wyburzyć co zbudował i cofnął się w rozwoju drużyny, stracił zainteresowanie wynikami...
Gram by bardziej ambitni menedżerowie (jak choćby sebowy) mieli satysfakcję z pokonania realnego w miarę silnego zespołu... a nie bota...


W takim razie liczę na punkty w kolejnych seriach gier

Taryfy ulgowej nie będzie...Ale jak pokazuje wynik wczorajszego meczu, liczyć na punkty możesz...

Poważnie? jak Ty to robisz z takim składem takie wyniki?. Jestem poważnie pełen podziwu.
Ja powoli odbijam sie od dna i po 8 porażkach z rzędu notuje 3 kolejną wygraną a w następnej kolejce chwila oddechu bo mecz z krzyżem.
Ja powoli odbijam sie od dna i po 8 porażkach z rzędu notuje 3 kolejną wygraną a w następnej kolejce chwila oddechu bo mecz z krzyżem.
Aż żal, bo prowadziłem chyba 3 bramkami po 1 połowie i wyglądało to bardzo dobrze. Potem zmiana na statyczne 6-0 w defensywie i porażka.
I tuoi topic preferiti
Post piu recenti