Chiba, że tak, chociaż nie wiem na ile można zaufać znaczkowi online/offline.
Trzeba mieć nerwy do takich akcji, ja raz sobie wymyśliłem, że nie wypłacę od razu tylko przeciągnę i zorientowałem się jak bramkarz przyszedł po swoją kartę

, albo niejednokrotnie chciałem kogoś wyrwać z LT i przypominało mi się dosłownie minutę po planowanym zakończeniu aukcji.