Podsumowanie I kolejki ligi II.1 c.d.
Aniołki Cichego - The Puma 3:1
W tym meczu spotkały się szósty zespół minionego sezonu z beniaminkiem ( awans po barażach z ligi III.3 )
Za gospodarzami przemawiały atuty własnego boiska i ogromne doświadczenie zdobyte w Pucharze Polski
( gra w półfinale ). Goście niesieni ostatnimi sukcesami
( zwycięstwo w finale pucharu ligi III.3 ) mogli wierzyć w swoją wartość i z pewnością chcieli potwierdzić to na inaugurację ligi.
Konfrontacja półfinalisty PP z zdobywcą PL III.3
wypadła zdecydowanie na korzyść tych pierwszych,choć sam mecz był wyrównany gospodarze oddali wiecej strzałów celnych co dało efekt w postaci 3 goli ale goście kontratakowali oddali 10 strzałów i mieli przewagę w stałych fragmentach gry ( rzuty rożne , wolne )
Wynik zatem wydaje się zbyt wysoki a goście mając tyle okazji powinni być bardziej skuteczni.
Pikanterii dodaje fakt iż Aniołki grał w mocno rezerwowym składzie.
Warsaw Sabres - HIT TYCHY 0:0
Czwarty zespół podejmował beniaminka awans z ligi III.2
Opromieniony sukcesem w Finale Pucharu ligi II.1 zespół
Sabers pozostając wierny swojej strategi oszczędzania energii na początku sezonu przystąpił do spotkania w optymalnym składzie ale nie forsując tempa ( niska ważność ) Goście grali rezerwami i włożyli w ten mecz mnóstwo wysiłku ( wysoka ważność ) wystarczyło to jednak tylko do remisu.
Gospodarze mimo ogromnej przewagi w tym meczu
22 strzały na bramkę nie zdołali strzelić gola.
Zatem podział punktów z którego bardziej zadowoleni powinni być goście.
ONLY TS - Liverpool PL 0:0
Beniaminek ( awans z I miejsca z ligi III.1 ) podejmował
II zespół poprzedniego sezonu.
Gospodarze przed tym spotkanie mieli naprawdę trudny orzech do zgryzienia kontuzja pierwszego bramkarza i etatowego obrońcy i brak wartościowych zmienników mocno i negatywnie wpłyneły na morale drużyny nie podejmują w zasadzie walki ( bardzo niska ważność )
Dlaczego Liverpool PL nie wygrał tego meczu mając miarzdżącą przewagę w strzałach 23 : 7 i przewagę posiadania piłki wiedzą tylko najstarsi kibice the Reds
Takie mecze po prostu się zdarzają ogromna przewaga i podział punktów.
KS Interlink Katowice - FC Kraków 0:0
Jedenasty i trzynasty zespół sezonu 4 zagrały wyrównany i raczej nie obfitujący w fajerwerki mecz mała ilość celnych strzałów łącznie 5 obie drużyny i remis wydaje się logicznym zakończeniem.
AS ROMA - Grzmot w muszli 1:2
Beniaminek ( awans prze baraże z ligi III.4 ) gościł
14-nasty zespół ostatniego sezonu.
Gospodarze bardzo nonszalancko zadebiutowali w lidze. Wystawiając głębokie rezerwy rzucili na szle agresywność i walkę do upadłego ( bardzo wysoka ważność )
Braki w wyszkoleniu i zgraniu były jednak aż nad to widoczne na tle dobrze poukładanej i grającej na luzie
( niska ważność ) drużyny gości.
Taka strategia na inauguracje zgubiła w nie jedną drużyną w tym I-ligową ,
zatem zasłużona wygrana gości.
PS. Starałem sie coś ciekawego nabazgrać
Oceny oczywiście subiektywne i nie każdy musi się z nimi zgadzać proponuję spojrzeć z przymrużeniem oka na całość choć na koniec powiem tak w każdej bajce jest troche prawdy