Dzisiaj 16 dzień sezonu czas więc podsumować przedsezonowe transfery do klubu.
Lauris Zosēns - jest w klubie od 36 dni w tym czasie był dwa razy na obozie szkoleniowym z resztą składu jak również wystąpił w kilku spotkaniach jak na razie jednak najważniejszym jego występem w barwach "Niebieskich" był zeszłotygodniowy mecz w 2 rundzie pucharu krajowego. Mimo iż nie gra w składzie podstawowym jego prace jaką wykonał od momentu transferu należy ocenić jak najbardziej pozytywnie, zadaniem dla Zonsensa jest dorównanie w poziomie gry obecnemu kapitanowi drużyny Jurandowi Butrynowi i w efekcie wskoczenie do składu na jego miejsce. 36 dni temu był od tego celu bardzo daleko tracąc do Butryna równo 229 punktów umiejętności w ważnych dla obrońców skilach na dzień dzisiejszy odrobił już jednak sporą część tej straty i ta mimo iż ciągle jest spora to spadła poniżej 200 co daje nadzieję że utrzymując to tępo zawodnik w wieku 20 lat powinien być mniej więcej na poziomie 28letniego wówczas Butryna. Szczególnie warty uwagi jest fakt że w momencie przyjścia do klubu miał mocną stratę w technice teraz jednak szybko osiągnął 43 poziomy tego atrybutu i zaczął już trenować w systemie -obrona -podanie -technika -agresywność -strzał. Co również przynosi bardzo dobre efekty. W Chorzowie liczymy na kontynuację bardzo dobrej pracy wykonywanej w klubie i szybkie dostanie się do głównego składu klubu.
Ioan Anastasescu - W drużynie 30 dni z czego 7 spędził na obozie szkoleniowym. Ma zdecydowanie więcej spotkań od Zonsensa rozegranych w barwach klubu z Cichej, z powodu kontuzji Stanisława Ratajczyka którego zastępuje i grając w 4ligowych spotkaniach strzelił już swoją pierwszą i jak na razie jedyną bramkę dla Ruchu popisując się również 1 asystą. Wiele wskazuje na to że wystąpi jeszcze dwukrotnie w spotkaniach "Niebieskich" w tym tygodniu ponieważ Ratajczyk czuje się już lepiej ale kontuzja mimo iż nie uniemożliwia już występów jest powodem dla trenera do posadzenia go na ławce. Podobnie jak kolega z Łotwy, Rumun wystąpił w zeszłotygodniowym spotkaniu pucharu krajowego. Mimo że kosztował nas więcej i więcej spotkań zagrał dla Ruchu jak dotąd jego praca na treningach nie przynosi jednak tak dobrych efektów jak Zonsensa i od 30 dni nadrobił tylko 6poziomów straty do Borysława Pierzchały watro jednak zwrócić uwagę że przez cały ten czas trenuje tylko jedną umiejętność- technikę w której miał wyraźną stratę w momencie transferu i trenować będzie ją jeszcze przypuszczalnie przez 13 dni dzień po dniu a po tym czasie powinien zacząć wyraźniej zbliżać się do bardziej doświadczonego kolegi. W Chorzowie liczymy że w wieku 21 lat będzie w stanie godnie reprezentować barwy klubu w składzie podstawowym.