Fakt, działania długoplanowe najlepiej wychodzą gdy ma się zagwarantowaną posadę ale nastawianie się tylko na wynik w jednym sezonie to dość minimalistyczne posunięcie.
Z naszą Reprezentacją jest trochę jak ze służbą zdrowia ... wiadomo, że trzeba reformować i mieć jakiś plan aby był wydajny w przyszłości, ale do jego realizacji odważnych niestety brak
Rix zdaje się że, podjął rękawicę - chwała za to, ale musi mieć świadomość, że ewentualne owoce jego pracy pojawią się nie za szybko, a ludzie docenią to dopiero po kilku sezonach (albo przywłaszczą sobie zasługi

).
Dużo pomógłby awans do TOP, więc jeśli ma plan na więcej niż tylko ten sezon czy następny to trzeba znaleźć równowagę pomiędzy zgrywaniem a szkoleniem.